Odwiedzając moją stronę, wyrażasz zgodę na używanie plików cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Aby pliki cookies nie były zapisywane w pamięci Twojego komputera, powinieneś zmienić ustawienia przeglądarki. ZAMKNIJ

Znajdź osobę

Władysław Trzciński

Wróć
Władysław Trzciński
Imię: Władysław
Nazwisko: Trzciński
Jednostka (JST): Lędziny
Funkcja: Burmistrz
Kadencja: 1990 - 1994, 2002 - 2006
Jednostka (JST): Bieruńsko-lędziński powiat
Funkcja: Przewodniczący RP
Kadencja: 1998 - 2002

Ur. 29 października 1938 r. w Olszanie k. Nowego Sącza.

Komitety wyborcze:

w wyborach do RM:

- Lędziński Komitet Obywatelski;

- KWW Władysław Trzciński i Razem Dla Dobra Lędzin.

w wyborach do RP:

- Powiatowa Wspólnota Samorządowa.

Napisał o sobie:

Funkcje pełnione w samorządzie i najważniejsze osiągnięcia oraz niepowodzenia (rozczarowania):

- kadencja 1990 - 1994:

Radny gminy miejskiej Lędziny, burmistrz miasta. Największym osiągnięciem było oddzielenie Lędzin od wielkiego miasta Tychy i utworzenie gminy miejskiej Lędziny od podstaw jako samodzielnej jednotski samorządu terytorialnego.

- kadencja 1994 - 1998:

Radny gminy miejskiej Lędziny, kandydat na burmistrza. Pozytywnych osiągnięć nie zanotowałem. Niepowodzeniem było to, że nie zostałem wybrany w wyborach pośrednich na burmistrza miasta przegrywając jednym głosem. Natomiast wielkim rozczarowaniem była praca nowego Zarządu Miasta oraz nowej Rady Miasta, która skupiła się nie na dynamicznym - jak dotąd - rozwoju lecz na konsumpcji nadwyżki budżetowej z pierwszej kadencji w wysokości 15 miliardów starych złotych. Na znak protestu po roku złożyłem mandat radnego.

- kadencja 1998 - 2002:

Radny powiatu tyskiegogrodzkiego, a nastepnie utworzonego powiatu bieruńsko-lędzińskiego - Przewodniczący Rady Powiatu. Dokonanie zmian legislacyjnych, co pozwoliło na zmianę w nazwie powiatu z tyskiego grodzkiego na bieruńsko-lędziński ziemski.

- kadencja 2002 - 2006:

Burmistrz miasta Lędziny i radny powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Najważniejszym osiągnięciem był wybór na burmistrza miasta w wyborach bezpośrednich z grona 9 kandydatów w I turze (uzyskując 54%). Opracowanie i wdrożenie Programu Likwidacji Niskiej Emisji w gminie. Program ten uzyskał wysoką ocenę w Komisji Ochrony Atmosfery, Środowiska i Zasobów Wodnych Unii Europejskiej i został zalecony do stosowania w powiatach członkowskich UE. Opracowanie i złożenie wniosku o dofinansowanie modrnizacji gospodarki wodno - ściekowej w gminie. Przyznane wstępnie środki finansowe z UE zamykały się kwotą 230 mln złotych. Największą porażką była przegrana w wyborach bezpośrednich na burmistrza w 2006 r.

- kadencja 2010 - 2014:

Radny rady powiatu bieruńsko - lędzińskiego. Największym osiągnięciem było pozyskanie do budżetu powiatu 74 mln złotych na inwestycje z funduszy krajowych i zagranicznych na budowę dróg, chodników, rond i mostów. W reprezentowanym przeze mnie mieście Lędziny na inwestycje wydano 25 mln złotych. Największą porażką było nierozpoczęcie budowy drogi szybkiego ruchu S1 łączącej węzeł Mysłowice Kosztowy z Bielskiem.

Aktywność (zawodowa, społeczna, polityczna):

- Przez 36 lat pracowałem w jednej kopalni. Awanse od ładowacza poprzez wszystkie szczeble dozoru średniego, aż do dozoru wyższego (nadsztygar górniczy, zastępca kierownika robót górniczych).

- Strażak ochotnik z 30-letnim stażem. Przez 12 lat piastowałem stanowisko Prezesa Oddziału Powiatowego Związku OSP RP powiatu bieruńsko - lędzińskiego. Obecnie Preze3s Honorowy odznaczony Medalem Bolesława Chomicza.

Rodzina: żona Helena (53-letni staż małżeński - stan wg 2015 r.), synowie Krzysztof, Mariusz, Rafał - wszyscy pracują w kopalni. Wnuczka Maria, wnukowie Marcin, Błażej i Miłosz.

Życiowy autorytet: ojciec Jan Trzciński.

Motto życiowe: Nigdy nie zawracaj z obranej drogi do celu.

Hobby: dobra książka historyczna, w tym historia I i II wojny światowej.

Wspomnienie, które głeboko zapadło w pamięć:

Wydarzenie zabawne, jak i - w pewnym stopniu - tragiczne. W maju 1994 r. na koniec kadencji jako burmistrz organizowałem spotkania z mieszkańcami, na których składałem sprawozdanie z mijającej kadencji. W strażnicy OSP w obecności ponad 130 osób poinformowałem, ze ze względu na bezpieczeństwo musiałem wystąpić o zgodę na wycięcie ponad 800 drzew - topoli. Jeden ze znanych mieszkańców - rodowity syn tej ziemi - stwierdził, że mnie jako burmistrzowi miasta, ktory nie jest synem tej ziemi, łatwo jest podjąć taką decyzję, gdyż pragnę zniszczyć śląską przyrodę. Na te słowa cała sala zaprotestowała, nie zgadzając się z tym stwierdzeniem. Mój oponent na znak protestu opuścił zebranie.

Na czym polegała śmiesznośc tego zdarzenia? Otóż, kiedy w 1950 r. przyjechałem na Śląsk do Hołdunowa, jako uczeń szkoły podstawowej brałem udział w akcjach sadzenia drzew na całym terenie osiedla domków fińskich, gdyż był to teren pozbawiony jakichkolwiek drzew. Wg moich szacunków w ciągu trzech lat posadziliśmy ponad 4 tys. drzewek. W 90% były to topole.

W 1994 r. drzewa te miały 40 lat i osiągały wysokość do 25 m. Stanowiły olbrzymie zagrożenie, kiedy przy silniejszym wietrze padały na dachy delikatnych domków fińskich.

Po ośmiu latach znowu zostałem burmistrzem Lędzin i zaraz na początku kadencji, kiedy wcześnie rano przyjechałem do ratusza, portier zgłosił mi, że pod moim biurem już ktoś na mnie czeka. Zobaczyłem mieszkańca, który rozpaczliwie prosił, żebym udzielił mu pomocy, gdyż w nocywiatr przewrócił na jego dom 30-metrową topolę, która załamuje dach. Zorientowałem się, że jest to ten sam mieszkaniec, który na spotkaniu z mieszkańcami zarzucił mi, że niszczę przyrodę Śląska, ale tego nie komentowałem. Poprosiłem dyrektora kopalni Ziemowit, który posłał mi dźwig samobieżny wraz z moją jednostką OSP w Lędzinach. W przeciągu dwóch godzin usunełiśmy topolę ratując dach przed zniszczeniem. Mieszkaniec był bardzo szczęśliwy i z całego serca nam dziękował.

Bardziej osobiste i kontrowersyjne refleksje zamieszczamy w oryginalnym, własnoręcznie spisanym dokumencie - kliknij TUTAJ.

Wróć

Śląski Związek Gmin i Powiatów
ul. Kościuszki 43/5
40-048 Katowice
e-mail: zwiazek@silesia.org.pl
tel.: +4832/ 251 10 21, 609 03 50, 609 03 51
fax.: +4832/ 251 09 85, 609 03 61


Śląski Związek
Gmin i Powiatów